Montessoriańska zasada haka

Na każdy element metody Marii Montessori można patrzeć jak na odrębny byt oraz jak na część większej całości. Im dalej w las tym większe drzewa.

Pokażę to na przykładzie Różowej wieży. Jest to pomoc rozwojowa koloru różowego z sensoryki. Dziesięć sześcianów różniących się od siebie wielkością – najmniejszy ma 1 cm x 1 cm, największy 10 cm x 10 cm. Celem pracy z tym materiałem jest rozwijanie zmysłu wzroku. Różowa wieża spełnia swoją funkcję tylko wtedy, kiedy nie jest traktowana jak zwykłe klocki. Jeśli jest porozrzucana i niekompletna, nie jest już pomocą rozwojową tylko zwykłą zabawką. Różowa wieża stoi zawsze w tym samym miejscu w dziecięcym pokoju, dziecko może swobodnie z niej korzystać.

Dziecko jest zapraszane do dwóch prezentacji – rodzic najpierw pokazuje, jak przenosić sześciany na matę. Każdy sześcian oddzielnie, zaczynając od najmniejszego, co jest logiczne, jak wieża stoi. Sześciany nie są układane na macie w jakiejś kolejności – znajdują się „w chaosie”. Rodzic wybiera największy i zaczyna budować różową wieżę. Drugą prezentacją jest różowa wieża styczna, czyli sześciany postawione są tak, że stykają się ze sobą według dwóch boków (rogu). Dalej dziecko pracuje z pomocą rozwojową jak chce, zasadą jest to, że sześciany muszą się ze sobą stykać. Może ją łączyć z brązowymi schodami czy czerwonymi belkami.

Pomimo że głównym celem pracy z tą pomocą rozwojową jest rozwój zmysłu wzroku, dziecko rozwija szereg innych umiejętności. Potrafi za pomocą wzroku oraz dotyku ocenić, czy różowa wieża układana jest w odpowiedni sposób – harmonijnie, np. od największego sześcianu do najmniejszego. Cały czas pracuje mała i duża motoryka, więc dziecko rozwija duży ruch oraz precyzję,  mięśnie dłoni, koordynację oko – ręka. Różowa wieża nie bez przyczyny wykonana jest z drewna bukowego – dzięki odpowiedniej gęstości jest to bardzo trwałe i twarde drewno. Dziecko nie tylko widzi wielkości, ale także czuje tę różnicę za pomocą wagi. Przekłada się to na dostrzeganie kształtów w otoczeniu. Sześcian jest figurą geometryczną, ich ilość to 10 – jest to rozwijanie umysłu matematycznego, przygotowanie do nauki liczenia. Na tym materiale dziecko może także uczyć się stopniowania: mały – mniejszy – najmniejszy, duży – większy – największy, mały – duży, lekki – ciężki. Na różowej wieży może także poznać nowe słowo: sześcian. To nie koniec wyliczanki. Dziecko musiało wyrazić zgodę na przeprowadzenie prezentacji albo samodzielnie poprosić rodzica, aby pokazał, jak z tym pracować. W przedszkolu Montessori i w domu też tak powinno być, że znajduje się zawsze jeden egzemplarz pomocy rozwojowej, więc jeśli jest kilkoro dzieci w domu to uczą się cierpliwości, czekania na swoją kolej, współpracy. Po zakończonej pracy dziecko odnosi pomoc rozwojową na swoje miejsce – do tego się dąży, pomaga się dziecku, by to osiągnąć, uczy się odkładania przedmiotu na swoje miejsce. To nie jest żądanie, to jest element pracy z tym materiałem.

To jest właśnie montessoriańska zasada haka, że przy okazji pracy z jedną pomocą rozwojową dziecko zdobywa tak dużo kompetencji, w tym wypadku sensorycznych, ruchowych, językowych, matematycznych, społecznych, jak również porządkowania i dbania o przedmioty. Dziecko w metodzie Montessori zawsze pracuje sensorycznie, w ruchu, swobodzie, wolności.